PROFESOR-150x150

Pozycja klasyczna

Recenzje • Luiza Stachura7 komentarze

Z trzech sióstr Brontë najbardziej znaną pozostaje Emily – autorka Wichrowych wzgórz, najsłabiej rozpoznawalną – Anne (zmarła bardzo młodo, w wieku zaledwie dwudziestu dziewięciu lat). Mało kto zdaje sobie sprawę, że pierwszą powieścią Charlotte nie były Dziwne losy Jane Eyre, ale wydany dopiero po śmierci pisarki Profesor. Do 2012 roku nie pojawiło się jego polskie tłumaczenie. A to książka godna uwagi – zarówno jako przykład pierwszych literackich wprawek Charlotte, jak i ze względu na niewątpliwy urok opowieści o poszukiwaniu szczęścia.

Młody arystokrata William Crimsworth po ukończeniu Eton staje przed koniecznością wyboru drogi życiowej. Odrzuca propozycję zamożnego wujostwa i postanawia, tak jak ojciec, zostać kupcem. Pierwsza jego posada to praca kancelisty u brata Edwarda. Rodzeństwo zaczyna jednak szybko walczyć ze sobą o władzę: w efekcie William opuszcza Anglię, by z listem polecającym od kupca Hunsdena udać się do Belgii. Tam zostaje nauczycielem języka angielskiego w jednej z prestiżowych szkół dla chłopców – u pana Peleta. Niebawem otrzymuje także ofertę z ulokowanej po sąsiedzku szkoły dla dziewcząt Zoraïde Reuter. William szybko odkrywa, że panna Reuter próbuje go usidlić. Napięcie między nimi zaczyna rosnąć. Młody nauczyciel podejmuje wyzwanie i przystępuje do gry, której wynik okaże się zaskakujący dla wszystkich uczestników przedstawienia.

Swoistym dobrym „wróżem”, iście baśniowym pomocnikiem (albo przewrotnym Mefistofelesem) jest tu niejednoznaczna postać Hunsdena. I to w zasadzie najlepiej skonstruowany przez pisarkę portret – pozostałe zdają się nazbyt schematyczne, jednoznacznie nacechowane. Narratorem powieści Charlotte Brontë jest William. Opisuje swoje perypetie z dość odległej perspektywy czasowej, zręcznie ukrywając przed odbiorcą aktualne położenie. Nierzadko bezpośrednio zwraca się do czytelnika, by wyjaśnić swoje stanowisko wobec opisywanych osób czy zdarzeń. Nie unika przy tym opóźnień narracyjnych: Nie zamierzam przekazywać Ci [czytelniku] natychmiast wszystkiego tego, czego sam dowiadywałem się po trochu . Odbiorca może wraz z nim zasmakować ulotnych chwil, spędzonych choćby w przyszkolnym ogrodzie Reuter – miejscu tyleż rajskim, ile zdradzieckim i przewrotnym, swoistym sanktuarium zmysłów, osobliwej osi świata kobiet. Przestrzeń dziewcząt – póki zakryta i tajemna, póty uznawana przez Williama za sferę wręcz sakralną, idealną – okaże się polem minowym, na którym rozwija się drapieżnie rozwiązłość, rozpusta i frywolność.

Charlotte przeszła do historii literatury dzięki „Dziwnym losom Jane Eyre”, ale na poły autobiograficzny „Profesor” również zasługuje na uwagę.

Ponadczasowość i urok historii sprawiają, że powieść Brontë czyta się niezwykle przyjemnie i zajmująco

Napotkane kobiety staną się impulsem do przeprowadzenia przez młodego nauczyciela istotnych rozróżnień między obyczajowością Anglii i Belgii. Przedstawicielki płci pięknej będą dla niego też doskonałą ilustracją różnych typów kobiet, spośród których on najwyżej ceni te inteligentne, bystre i honorowe. W słońcu i w dostatku – stwierdzi William – kwiaty są bardzo dobre; a jednak przez ile dni w życiu pada deszcz – ile jest pełnych katastrof listopadów, kiedy domowe ognisko spowiłby chłód, gdyby nie rozświetlał go jasny, wesoły blask umysłu. Profesor jest przymiarką do wiwisekcji relacji damsko-męskich. Wzajemne zwodzenie się, zbywanie, gra i manipulacja faktami, żonglerka słowami i gestami prowadzą w istocie do bezpardonowej walki o dominację i wpływy. Ponadczasowość przesłania i czar uroczej historii o dążeniu do stworzenia ciepłego, rodzinnego domu sprawiają, że powieść Charlotte Brontë czyta się niezwykle przyjemnie i zajmująco.

Czytelnika zapewne zainteresuje fakt, że w 1842 roku Charlotte i Emily Brontë wyjechały do Belgii – swój krótki pobyt w szkole Constantina Hegera i jego żony Claire Zoé Parent Heger opłacały uczeniem angielskiego oraz muzyki. Po śmierci prawowitej opiekunki rodzeństwa Brontë (matka bowiem zmarła, gdy Charlotte miała pięć lat), siostry powróciły do Anglii. Jednak autorka Dziwnych losów Jane Eyre rok później ponownie udała się do Brukseli, by podjąć pracę nauczycielki w szkole Hegerów. Wyjazd nie przyniósł oczekiwanego spełnienia: kobieta czuła się samotna i opuszczona, w dodatku zakochała się w Constantinie Hegerze. Bolesne doświadczenia przetworzyła w Profesorze, gdzie wyłuszczyła też swój pogląd na literaturę: jej kanwą powinna być rzeczywistość, zadaniem powieściopisarza zaś – eksploracja prawdziwego życia. Już w pierwszym rozdziale książki William zapowiada:

Moja opowieść nie jest ani podniecająca, ani tym bardziej cudowna; może ona jednak zainteresować osoby, które zaznawszy trudów powołania, jakiemu i ja się oddałem, odnajdą w mych doświadczeniach odzwierciedlenie swoich własnych przeżyć.

Tym samym powieść Charlotte Brontë odczytywać można także jako próbę rozliczenia się z przeszłością. Zapewne z tego powodu pisarka za życia nie chciała jej publikować.

4+/6

  • http://www.justrepairgaragedoors.co.uk fake

    Saved as a favorite, I really like your blog!

  • http://www.wholesale-nikenfl.com/nike-nfl-jerseys-c-3.html cheap nfl jerseys

    Pozycja klasyczna | Book z nami
    [url=http://www.wholesale-nikenfl.com/nike-nfl-jerseys-c-3.html]cheap nfl jerseys[/url]

  • http://www.cherp.dk lån

    I could not refrain from commenting. Very well written!

  • http://dominos.ua/ru/ dostavka pizzi

    Spot on with this write-up, I truly feel this site needs far more attention. I’ll probably be returning to see more, thanks for the information!

  • http://www.shopneopia.com/ PORN

    I blog quite often and I really appreciate your content. This article has really peaked my interest. I will book mark your site and keep checking for new details about once per week. I subscribed to your RSS feed too.

  • http://www.ted.com/profiles/4658742 Las Vegas SEO expert

    I want to to thank you for this wonderful read!! I certainly loved every little bit of it. I’ve got you book-marked to look at new things you post…

  • http://www.bookcrossing.com/mybookshelf/lawyerradio25/ Maryland car accident lawyers

    An impressive share! I have just forwarded this onto a friend who had been conducting a little research on this. And he in fact bought me dinner because I stumbled upon it for him… lol. So allow me to reword this…. Thank YOU for the meal!! But yeah, thanks for spending the time to talk about this topic here on your site.