okladka-150x150

Ideologia czasów końca ideologii

Recenzje • Adam Jank8 komentarze

hipster

Światowe media okrzyknęły hipsterów „pierwszą ponowoczesną subkulturą”. Co oznacza ten tytuł? Trudno powiedzieć. Problemem jest już samo pojęcie ponowoczesności czy też postmodernizmu. Pojęcie wieloznaczne i wymykające się definicjom, a zarazem wszechobecne. Dzisiejsza popkultura została zdominowana przez ponowoczesną narrację. Żyjemy przecież w czasach „późnego kapitalizmu” czy też w ramach „mgławicowego społeczeństwa ryzyka”. Uporządkujmy to. Wróćmy do podstaw – kim jest hipster? Książka Aleksandry Litorowicz, Subkultura hipsterów, próbuje go opisać.

Zacznijmy od krótkiego rysu metodologicznego. Praca została podzielona na trzy części. Pierwsza jest analizą historyczną, mocno osadzoną w literaturoznawstwie. Druga przedstawieniem współczesnych zjawisk i tendencji, omówionych przy zastosowaniu aparatu badawczego socjologii. Wreszcie trzecia zbliża się ku patrzeniu całościowemu, jest więc jakoś osadzona w myśli filozoficznej. Pejzaż to ciekawy, ale tracący na spójności. Książka jest nierówna, zmienna, chaotyczna. Być może oddaje naturę samej ponowoczesności. Czyli – co oddaje? Już wyjaśniam.

Generator artykułów postmodernistycznych

WWW elsewhere.org/pomo/ – żart autorstwa Andrzeja Bułhaka z Monash University. Przy każdym odświeżeniu strony generowany jest artykuł pełny ponowoczesnej nowomowy, czyli zdań ze słowami takimi, jak „narracja”, „dyskurs”, „dekonstrukcja”, „postdialektyka”.

Ponowoczesna narracja

Jean-François Lyotard – oto myśliciel, który wprowadził postmodernizm na salony. Wcześniej był to kierunek w sztuce (głównie w architekturze), wyodrębniony w celu lepszego zrozumienia pewnych gier z konwencją – frywolności czy lekkości konstrukcji. Po opublikowaniu Kondycji ponowoczesnej okazało się, że tak naprawdę wszystko jest postmodernistyczne. Przedrostek „post-” można z powodzeniem dopisać do każdego zjawiska kulturowego końca dwudziestego wieku. Tak też pojawiły się pojęcia takie, jak „późny kapitalizm”, „literatura postmodernistyczna”, „płynna etyka”, etc.

Postmodernizm stał się naczelną narracją, co – z punktu widzenia krytyki idei – jest zjawiskiem wyjątkowo zabawnym. Dlaczego? Bo to myśl, która programowo głosi koniec wszelkich naczelnych narracji. Żyjemy zatem w czasach dominacji ideologii, co wieści „koniec ideologii”. To dość subtelne rozróżnienie, ale przyda nam się do dalszej analizy Subkultury hipsterów.

Aleksandra Litorowicz, Subkultura hipsterów
Wydawnictwo Katedra, 2012
151 stron

Ponowoczesna subkultura

Powtórzę pytanie: kim jest hipster? Członkiem ponowoczesnej subkultury, czyli subkultury, która programowo głosi koniec subkultur. Aleksandra Litorowicz proponuje następujący zabieg myślowy: zamiast definiować – opisujmy. Analizuje zatem historyczny rozwój pojęcia „hipster”, następnie zbiera informacje o jego współczesnych przedstawicielach, wreszcie wypisuje najważniejsze refleksje w ramach podsumowania.

Jest zatopiona w myśleniu w kategoriach postmodernistycznych. To mój główny zarzut względem tej książki. Ideologie powinno się opisywać z pozycji dystansu. Tak rozumiem rolę naukowca. Oto osoba, która wzbija się „ponad”, wychodzi „poza” i z tej perspektywy próbuje uchwycić naturę badanego zjawiska. Tymczasem otrzymujemy typowe powielenie cech postmodernizmu, który – w ramach tej pracy – traktowany jest jako dogmat.

Czego zatem dowiadujemy się o hipsterach? Że są ironiczni, że grają z konwencją. Że potrafią przyswoić elementy innych subkultur i że nie prezentują poglądów politycznych. Ja bym powiedział, że są nie tyle „subkulturą ponowoczesną”, co „subkulturą reaktywną”. Niezdolni do stworzenia własnych wartości, definiują się negatywnie jako „nie-mainstream”. Ale zestawienie aktywne / reaktywne wykracza poza typowy opis postmodernistyczny.

Tyle w ramach krytyki idei. Sens powyższych akapitów można streścić w następujący sposób – po przeczytaniu Subkultury hipsterów nie poznacie odpowiedzi na pytanie „kim jest hipster”. Dostaniecie tymczasem udany i wieloaspektowy opis tego zjawiska. W ramach dygresji filozoficznych dodajmy może jeszcze, że opis zjawiska jest czymś innym niż jego istota – dlatego możemy słownie opisywać np. grawitację (przedmioty spadają, masa przyciąga inne masy) bez znajomości fizyki obiektów (teoria Newtona, teoria Einsteina, teorie grawitacji kwantowej).

Ponowoczesna praca badawcza

Prześledźmy dokładniej treść pracy Aleksandry Litorowicz. W części pierwszej poznajemy historyczne początki hipsterów. Chodzi o ruch z pierwszej połowy dwudziestego wieku, związany ze środowiskiem czarnoskórych jazzmanów i amerykańskich egzystencjalistów. To zdecydowanie najciekawsza część książki. Analiza jest przemyślana, mocno osadzona w historii literatury, a przez to – świeża.

W części drugiej śledzimy współczesnych hipsterów. Artykuły medialne i naukowe przemieszane są z fragmentami wywiadów ze „zwykłymi ludźmi”. Podoba mi się walka z medialnym mitem, z wielokrotnie obśmianym wizerunkiem hipstera-pseudoartysty, co to nosi okulary zerówki i pije kawę w Starbucksie. Niestety, zaproponowana alternatywa nie jest dużo ciekawsza. Problem zbyt szerokiego mianownika. Jeśli hipster jest świadomym konsumentem albo przedstawicielem branży kreatywnej, to „wszyscy jesteśmy hipsterami”. Pustosłowie.

Jest też część trzecia, podsumowująca.. Autorka zdecydowała się na zastosowanie tej specyficznej nowomowy postmodernistycznej – wiele dziwnych słów, mało treści:

W postmodernistycznej hiperrzeczywistości stają się symulakrami, a więc nie odnoszą się do niczego poza samymi sobą, będąc kopiami bez oryginałów. Ich tożsamość i autentyczność sprowadzana jest do często wyłącznie estetycznych kodów, sugerowanych i produkowanych przez środki masowego przekazu. Jedynym momentem, w którym możliwe jest konstruowanie bricolage‘owej tożsamości, jest symboliczna kreatywność w zakresie stylu.

Są tam echa myśli Jeana Baudrillarda – hiperrzeczywistość, symulacja, symulakry – o marginalnym znaczeniu dla tematu głównego.

Jean-Francois Lyotard – człowiek, który wpro­wa­dził post­mo­der­nizm na salony

Wszystko w ramach

Zbliżmy się ku myślom końcowym. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś o hipsterach, to śmiało możecie sięgnąć po Subkulturę hipsterów Aleksandry Litorowicz. Znajdziecie tam ciekawą analizę z zakresu historii literatury, a także – bezrefleksyjnie powieloną myśl ponowoczesną. To dobry przykład na to, jak potężny wpływ ma na nas ideologia, jak łatwo wchodzimy w ramy utartych paradygmatów myślowych. No, ale przecież żyjemy w czasach „późnej nowoczesności”. Hasło wyjaśnia wszystko.

  • https://www.affactive.com/ We work with criminals

    Good blog you have got here.. It’s difficult to find quality writing like yours these days. I really appreciate individuals like you! Take care!!

  • http://masajservis.net izmir masaj

    bookmarked!!, I really like your site!

  • http://www.emcbilisim.net/ SCAM SEO

    This website was… how do I say it? Relevant!! Finally I’ve found something which helped me. Many thanks!

  • http://dominos.ua/ dostavka pizzi

    Oh my goodness! Incredible article dude! Thanks, However I am going through problems with your RSS. I don’t know why I cannot join it. Is there anyone else getting the same RSS problems? Anybody who knows the answer can you kindly respond? Thanks!!

  • http://www.cherp.dk lån

    I could not refrain from commenting. Well written!

  • http://www.shopneopia.com/ VIAGRA

    You made some decent points there. I looked on the web to learn more about the issue and found most individuals will go along with your views on this web site.

  • http://www.premed.fudan.edu.cn/premedforum/user/profile/317291.page Maryland car accident lawyers

    There is definately a great deal to know about this topic. I love all the points you’ve made.

  • https://sites.google.com/site/seodemon003/las-vegas-seo---how-to-find-the-best-search-engine-optimations-company-in-las-vegas Las Vegas SEO consultant

    I could not refrain from commenting. Very well written!