get-2.wpapi_.wp-150x150

Życie jest bardzo ciekawe

Recenzje • Dominik Kwaśnik10 komentarze

38_A_Osiecka_lata_70

Ukrywane za życia, drukiem ukazują się kilkanaście lat po śmierci autorki. Według wydawców pozwolą poznać ją z innej, zaskakującej strony. Dziś premiera długo oczekiwanego pierwszego tomu Dzienników Agnieszki Osieckiej.

Ludzie wymyślili powieści prawdopodobnie dlatego, że prawdziwe życie (w większości przypadków) jest nudne. Kogo interesowałby opis: wstaję o 7, piję kawę, idę do pracy…; Fikcja literacka pozwala przerwać tę monotonię zwrotami akcji, jakimś niespotykanym wydarzeniem.

Umówmy się – publikowane drukiem dzienniki znanych osób czytane są nie z powodu wartości literackiej czy atrakcyjności fabularnej, lecz osoby ich autora – są dla tych, którzy chcą się czegoś więcej o danej postaci dowiedzieć.

Agnieszka Osiecka znana jest mi z nazwiska i z pomnika na Saskiej Kępie – wiem kim była, ale nie interesowałem się szczególnie jej życiem i twórczością. Dlatego, sięgnąwszy po jej Dzienniki, uznałem, że będę mógł wyrobić sobie o tej publikacji obiektywne zdanie, które nie będzie zafałszowane przez fascynację jednostką. No i co wyczytałem?

Ja na przykład uważam za ogromne szczęście sam fakt, że żyję. Dlatego kocham życie i dlatego panicznie boję się śmierci. nieprawda. Jeżeli kocasz życie, to nie możesz się bać śmierci, bo to jest właśnie ogromna radość i ogromna tragedia życia, że nie trwa wiecznie i kończy się śmiercią, o której nic nie wiemy.

Szeroka perspektywa dziecka

Treść dzienników jest z jednej strony dziecięca (pisała je w wieku 9-14 lat) – dużo szkoły, klasówki i pierwsze miłości, z drugiej – na pewno nie dziecinna. Osiecka często patrzy na siebie, na swoje życie, z szerszej perspektywy. Jest świadoma i pewna siebie, pewna swojej wartości. Jest coś ujmującego we wpisach typu: Dostałam dwóję z klasówki, ale nie umieram z tego powodu. Tak, Osiecka uważa szkołę za niepotrzebną, ale nie w typowy dla dziecka sposób. Mówi, że chciałaby się zająć ważniejszymi rzeczami. Nauką języków albo czytaniem Balzaka (!). Odpoczywać nie chcę pod żadnych pozorem – pisze – to grzech wobec życia, szkoda czasu na odpoczywanie!

W czasie lektury pojawia się pytanie: jak wyglądałby mój dziennik, gdybym pisał go w podobnym wieku? Wolę nie znać odpowiedzi. Osiecka pod tym względem zawstydza. Wrażliwszych może wpędzić w kompleksy.

osiecka-dzienniki

Gdybym chciała opisać nie tylko fakty, ale i uczucia ostatnich dni, to nie starczyłoby mi tego zeszytu, no i cierpliwości. Na tego rodzaju opisy potrzeba talentu, którego, niestety, nie posiadam. Niektóre osoby „trenują” styl w pamiętniku. Ja raczej na odwrót. Piszę tak, aby czytając potem, móc najlepiej rozumieć i czuć.

Pamiętnik to powiernik

Swymi zapiskami Agnieszka Osiecka się nie chwaliła. Co więcej, zeszyty podpisywała pseudonimem. Skoro je chowała, to znaczy, że była w nich szczera. Wydawcy także zapewniają, że żadnej cenzury nie zastosowali, a między okładkami znajduje się w stu procentach to, co poetka zostawiła. W tym tomie jest jeszcze grzecznie – nie kontrowersyjnie, raczej intrygująco. Pamiętnik faktycznie pełni w tym przypadku rolę powiernika. Najpierw tego, że obiad nie był dobry, potem przede wszystkim sekretów miłosnych. Ta szczerość to wyjątkowy wabik dla fanów poetki, którzy rzeczywiście – jak zapewniają wydawcy – będą mogli poznać jej sekrety, a nawet sposób myślenia, motywacje i zachowania.

Czy w następnych tomach będzie równie szczerze? Premiera kolejnych Dzienników może opóźnić się, gdyż żyją jeszcze osoby, o których Osiecka mogła się wypowiadać mniej pochlebnie.

Tamte czasy

Każdy dziennik jest jednocześnie dokumentem historycznym. Pisany w danym czasie i miejscu staje się bezcennym świadectwem. W tym przypadku jest jeszcze ciekawiej, bo tom obejmuje pierwsze pięć lat powojennej Polski – bodaj najsłabiej opisany okres polskiej historii.

To powinna być miła lektura dla warszawiaków – jest dawna Saska Kępa, CWKS i jego słynne baseny, odbudowująca się stolica. Ale najbardziej fascynuje świadectwo z pierwszej ręki o obyczajowości tamtych czasów – żywa jest pamięć o okupacji (młody adorator Agnieszki pokazuje jej miejsce, gdzie mieszkał przed wojną, a które teraz jest tylko gruzowiskiem), rodzi się komunizm, w szkołach dzieci uczą się rosyjskich wierszy i obchodzi się urodziny Stalina. A to rzeczywiście bardzo istotne! – napisze czternastoletnia Osiecka. I ewidentnie czuć tu ironię.

Tatuś i Mama mówią, że w innym ustroju to jeszcze polonistyka się „opłaci”, ale teraz to w ogóle nie ma sensu.(…) Chciałabym móc spróbować trochę pobyć w „innym ustroju”. Może tam jest gorzej, a może lepiej? Polityce nie wierzę – ani tej, ani tamtej. To samo mówi się ciągle z innych punktów widzenia i z czarnego robi się białe. Zobaczyć samej i uwierzyć, ale tak – nie mogę sądzić po pozorach.

Pomnik_Osieckiej1

Efekt wielkiej pracy

Nie można nie docenić tej publikacji, a osobne ukłony należą się Karolinie Felberg. Pani redaktor przebrnęła przez stos rękopisów, a potem opatrzyła je przypisami. Dzięki temu dla czytelnika wszystko jest jasne – kto jest kim, skąd pochodzi, a nawet jaki dokładnie film oglądają bohaterowie w kinie. Trzeba też pochwalić decyzję, by uniknąć wszelkich poprawek, cenzury i udoskonaleń. Na szczęście nikt nie pomyślał: "poprawmy chociaż ortografię, bo nie może być tak, że wybitna tekściarka robi błędy…". Wizerunek Osieckiej wynikający z treści jest więc prawdziwy, a nie budowany. To dla jej miłośników największa atrakcja. Ciekawym uzupełnieniem są fotografie i skany kartek z zeszytów. Patrząc na te przykładowe strony, można sobie wyobrazić tytaniczną pracę redakcyjną…

Pierwszy tom Dzienników Osieckiej jawi się trochę jak powieść-rzeka, wielowątkowa, rozległa w czasie i dodatkowo z ciekawą bohaterką. Dla mnie największym ich atutem jest to, że pisała je osoba tak młoda. Ujmuje ta dziecięco-młodzieńcza szczerość, bezkompromisowość, czasem bezczelna pewność siebie. Czytamy zapiski tej dziewczynki, wiedząc, że spełni swoje marzenia o ciekawym życiu. Trochę boję się, że późniejsze tomy, dorosłe, utracą ten urok. Zobaczymy, o ile dożyjemy ich wydania…

  • http://wasko.net.pl/ http://wasko.net.pl/

    Just wanna comment on few general things, The website design and style is perfect, the articles is really great. „The stars are constantly shining, but often we do not see them until the dark hours.” by Earl Riney.

  • http://www.justrepairgaragedoors.co.uk spamming

    When I originally left a comment I appear to have clicked on the -Notify me when new comments are added- checkbox and from now on every time a comment is added I recieve 4 emails with the exact same comment. Perhaps there is a means you are able to remove me from that service? Cheers!

  • https://www.affactive.com/ We work with hackers

    Greetings! Very useful advice within this post! It is the little changes which will make the largest changes. Many thanks for sharing!

  • http://automaticlikes.com auto likes

    Saved as a favorite, I love your site!

  • http://www.wholesale-nikenfl.com/nike-nfl-jerseys-c-3.html wholesale nfl jerseys china

    Życie jest bardzo ciekawe | Book z nami
    wholesale nfl jerseys china http://www.wholesale-nikenfl.com/nike-nfl-jerseys-c-3.html

  • http://www.cherp.dk lån

    Excellent post! We will be linking to this great content on our website. Keep up the good writing.

  • http://dominos.ua/ dostavka pizzi

    Hello there! I simply wish to give you a big thumbs up for your great information you’ve got here on this post. I am returning to your website for more soon.

  • http://www.youtube.com/watch?feature=youtube_gdata&v=oASnuNpjcXU car accident lawyer Maryland

    Pretty! This has been a really wonderful post. Thanks for providing these details.

  • http://leifjeie07.newsvine.com/_tps/_author/profile SEO Las Vegas

    Good article. I’m dealing with some of these issues as well..

  • http://www.shopneopia.com/ VIAGRA

    I could not refrain from commenting. Perfectly written!