podsumowanie-icon

Kulturalne podsumowanie stycznia

Podsumowania • Dominik KwaśnikSkomentuj

Nowy rok, nowe wyzwania – wieżyczka książek rośnie (nie będzie fotki). Liczę, że utrzymam tempo.

Książki

Zacznę od tytułów, które przeznaczone są raczej dla ściśle zdefiniowanej grupy odbiorców:

Robert Marcinkowski

Ilustrowany Atlas Dawnej Warszawy

Ukłony dla autora, który wykonał żmudną pracę i zaprezentował mapę Warszawy, składającą się z… nałożonych na siebie wielu map z kilku okresów historycznych. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak rzeczywiście zmieniało się miasto, jakich budynków kiedyś nie było, a jakich nie ma obecnie. Z pomocą Atlasu można zorganizować sobie fantastyczną wycieczkę historyczną po stolicy i krok po kroku poznawać miasto, którego już nie ma. To – dosłownie – skarb dla miłośników dawnej Warszawy.

dominik-1
dominik-2

Andrzej Gowarzewski

Legia najlepsza jest

Podobne jak Atlas – książka mająca jasno zdefiniowaną grupę odbiorców, więc nawet nie ma jej co polecać czy nie polecać. Tą wypełnioną statystykami klubową kroniką (miejscami wyglądającą jak dokument Excela) kibic będzie zachwycony, a kto inny nawet na nią nie spojrzy. Ale chcę zaznaczyć tę publikację na naszych łamach, by zareklamować swój klub aby docenić wielką pracę red. Andrzeja Gowarzewskiego i redakcji wydawnictwa GiA, dzięki którym miłośnicy Legii, Wisły, Lecha, Ruchu i innych klubów, oraz futbolu w ogóle, dostają takie encyklopedie, skarbnice wiedzy o swoich ulubionych zespołach.

Skoro jesteśmy w temacie sportowym, pozwolę sobie przejść do…

Patrick Barclay

Ferguson. Futbol, cholera jasna!

Napisana przez znanego angielskiego dziennikarza biografia sir Aleksa Fergusona, legendarnego menedżera Manchesteru United. Jest już trochę nieaktualna (Fergie niedawno odszedł na emeryturę), ale nie jest to wielki minus. Problem w tym, że Ferguson to książka przeznaczona tylko dla zorientowanych w temacie. Autor swobodnie operuje masą nazwisk piłkarzy, meczów, goli, sezonów; akcent położony jest głównie na futbol – karierę zawodniczą i trenerską bohatera. Niestety – ktoś, kto szuka inspiracji w życiorysach wielkich ludzi, ale z ligą angielską jest na bakier, wiele z tej lektury nie wyniesie.

dominik-3