podsumowanie-icon

Kulturalne podsumowanie lata

Podsumowania • Dominik KwaśnikSkomentuj

Naszego czytelniczego wyzwania jeszcze zapewne nie wypełniłem, ale… kto wie. Jest nieźle. Muszę zacząć mierzyć wreszcie grubość książek, które przeczytałem, bo nagle zrobiło ich się całkiem sporo. Miałem też szczęście, bo żadna z ostatnio przeczytanych publikacji nie trafi na czarną listę literatury, przeciwnie – po wszystkie niżej wymienione tytuły można śmiało sięgać!

Książki

Pan mercedes

Stephen King

Pan Mercedes

Emerytowany gliniarz Hodges szuka bezczelnego mordercy. Bezczelnego, bo przysłał ekspolicjantowi prowokacyjny list i jeszcze zaprasza go… do komunikacji online. Gliniarz musi znaleźć zbrodniarza, zanim ten dokona kolejnego zamachu. Jedna uwaga – to nie jest, wbrew temu, co napisano na okładce, powieść detektywistyczna. Tożsamość mordercy znamy bowiem od razu. To tylko taka drobna uwaga, bo detektywistyczny czy nie – Merdedes to świetny w lekturze, trzymający w napięciu kryminał.

Charlotte Link

Ciernista róża, Echa winy

To dla mnie małe literackie odkrycie minionych miesięcy. Powieści niemieckiej autorki znaleźć można na półkach z kryminałami, ale nie można ich zaszufladkować gatunkowo. Są to książki na pewno bardzo dojrzałe i świetne literacko. W obu powieściach Link łączy wątki sensacyjne z bardzo pogłębioną psychologicznie powieścią obyczajową. Autorka ma wielki talent do rysunku bohaterów; narracji także nie można nic zarzucić. W zasadzie cieszę się, że przede mną do przeczytania jeszcze cała półka książek jej autorstwa.

Cierniste, echa
Wawa1944

Alexandra Richie

Warszawa 1944

Fantastyczna książka o powstaniu warszawskim. Wydaje się być dziełem kompletnym, robi ogromne wrażenie, głównie dzięki temu, że autorka jako bazę treści wykorzystała liczne relacje świadków tych wydarzeń. Jeśli ktoś zastanawia się, po jaką powstańczą książkę sięgnąć – a jest ich na rynku cała masa – to właśnie po Warszawę 1944. Pozycja obowiązkowa.

Przeczytaj recenzję

Charles Willeford

Nadzieja dla umarłych

Druga część nowopublikowanego w Polsce cyklu Charlesa Willeforda o detektywie Hoke’u Moseleyu. Moseley walczy ze zbrodniami w upalnym Miami, mieście będącym kolorową rasowo-kulturową mozaiką. Książka napisana z humorem i dystansem, a dodatnią wartością polskiego wydania są oryginalne ilustracje.

Przeczytaj recenzję

Nadzieja
Jaskiniowiec

John Lier Horst

Jaskiniowiec

Reklamowany jako książka „nowego Nesbo”, najlepszy kryminał 2012 w Norwegii. Policja znajduje ciało mężczyzny, który umarł samotny i zapomniany we własnym mieszkaniu. Szybko zapomina o sprawie, gdyż musi poradzić sobie z innym, przyjmującym duże rozmiary, śledztwem. Samotnym człowiekiem interesuje się z kolei dziennikarka Line, czyli córka policjanta Wistinga. Horst sprawnie przeplata dwa śledztwa, dziennikarskie i policyjne, a w konsekwencji serwuje nam całkiem sprawny kryminał.

Przeczytaj recenzję

Sophie Hannah

Inicjały zbrodni

„Licencjonowany” powrót Herculesa Poirota. Spadkobiercy Agathy Christie uznali, że najwyższy czas, by wąsaty Belg wrócił do literackiego życia, a powrót ów powierzyli brytyjskiej autorce Sophie Hannah. Błędem pisarki była chęć stworzenia czegoś na miarę najlepszych książek Christie, przez co trochę przekombinowała z fabułą… Poirot jest Poirotem, irytującym narcystycznym detektywem, mamy intrygującą zagadkę, przedwojenny Londyn, angielską prowincję, ale czuć, że za tym wszystkim nie stoi już Agatha Christie…

Przeczytaj recenzję

Inicjaly

Serial

Pozostawieni

Serial ze stajni cudotwórców telewizji, HBO. Jego twórcą jest J.J. Abrams, autor sukcesu Lost. Już to zapowiada dobrą produkcję. Punkt wyjścia fabuły też ma potencjał – oto z powierzchni ziemi dosłownie znika 2% populacji. Rozpływają się w powietrzu. Byli i ich nie ma. Oczywiście nie wiadomo, dlaczego. Pomysł opiera się na protestanckim wierzeniu w Porwanie Kościoła. Z grubsza chodzi o zabranie przez Boga najwierniejszych wyznawców do nieba przed końcem świata.

Z takim wyjaśnieniem nie zgadza się na pewno jeden z bohaterów, pastor Matthew, który oczernia Zabranych, by udowodnić, że całe wydarenie nie było sprawą religijną. Bo przecież zdradzający mąż albo skorumpowany sędzia nie mogli być boskimi wybrańcami…

Reakcją innych ludzi na wielkie zniknięcie jest przystąpienie do dziwacznej sekty Wiernych Pozostałych. Jedną z takich osób jest Lori, żona głównego bohatera, komendanta policji Kevina. Choć Kevinowi nikt z rodziny nie zniknął, to jednak de facto stracił wszystkich. Żona jest w jednej sekcie, syn w innej, ojciec trafił do psychiatryka, a córka popada w depresję i praktycznie z nim nie rozmawia.

Fabuła nie dąży do rozwiązania tajemnicy, raczej pokazuje skutki straty. Jest to serial mocno symboliczny, otwierający szerokie pole interpretacyjne, powolny w narracji, ale potrafiący zahipnotyzować, choćby świetną muzyką. Z początku miałem ambiwalentne uczucia, ale z każdym kolejnym odcinkiem coraz bardziej się do Pozostawionych przekonywałem. Świetny jest szczególnie przedostatni, retardacyjny. Niektórzy nie będą mieć cierpliwości, by przez serial przebrnąć, inni uznają za arcydzieło o wielu płaszczyznach. Na pewno rodzi jakieś pytania, można o nim podyskutować, myślę, że nie pozostawia obojętnym. A o to Abramsowi chodziło.