IMG_6032

Jak tym razem nas oszuka?

Recenzje • Dominik KwaśnikSkomentuj

Internet rzeczy jest straszny. Przynajmniej jeśli zostanie wykorzystany przez seryjnego mordercę, jak w nowej powieści Jeffereya Deavera.

W kolejnej odsłonie flagowego cyklu, Lincoln Rhyme, Amelia Sachs i ich zespół muszą poradzić sobie z… pracującym zdalnie zabójcą, uśmiercającym ofiary za pomocą urządzeń elektronicznych podłączonych do sieci.
⠀⠀
IMG_6032⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Do Deavera i jego książek o niepełnosprawnym kryminalistyku Lincolnie mam wielki sentyment. Ten autor to pisarski kuglarz, bawiący się kosztem czytelnika i lubiący go zaskakiwać. Każdy zwrot akcji w jego powieściach, każdy moment, w którym znów dałem się zwieść, przyjmowałem z szerokim uśmiechem – o to chodzi w powieściach sensacyjnych! Jednak, niestety, im więcej książek, tym wolty są trochę mniej szokujące. To już nie nokauty, a czasem mocniejsze, czasem lżejsze uderzenia.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Akcja „Pocałunku stali”, nietypowo u Deavera, w pierwszej połowie książki rozwija się bardzo powoli. Gdy wróci na właściwe tory, dostaniemy już to, czego się spodziewaliśmy – autorskie zmyłki i pułapki, akcja z punktu widzenia ściganego, pościgi i strzelaniny. W paru momentach ciśnienie na pewno podskoczy! Na pewno na tyle, żeby pomyśleć o przejściu na chwilę w tryb offline.