IMG_6142

Straszne psy

Recenzje • Dominik KwaśnikSkomentuj

Narratorem tej opowieści jest nastoletni Cameron. Jego życie ma sporą wadę: polega na ciągłej ucieczce. Wraz z matką przeprowadzają się z miejsca na miejsce, byle jak najdalej od niebezpiecznego ojca. Cóż, przynajmniej to matka uważa, że jest się czego bać…
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
I gdy wydaje się, że książka będzie opowiadać o rodzinnej zabawie w kotka i myszkę, coś się zmienia. Gdy Cameron z matką przenoszą się w nowe miejsce – na starą farmę nieopodal małego miasteczka – historia wjeżdża na nowe tory. Mówiąc wprost, staje się horrorem.

IMG_6142
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Stara farma. Pola kukurydzy. Małe miasteczko. Tak, wszyscy znamy tę scenerię. Gdy Cameron zaczyna odkrywać mroczną historię nowego domu, odwiedza go duch mieszkającego tam wcześniej dziecka… Ale czy na pewno? Czy nie jest to tylko reakcja na życie w ciągłym stresie, jak twierdzi jego matka?
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Obecność ducha i mrocznej tajemnicy z przeszłości uzasadnia pytanie: czy ta książka jest straszna? Odpowiedź brzmi: nie. Jest nastrojowa. Nie brak mroczniejszych momentów, ale narracja podszyta jest ironią, tak że nikt nie będzie się bał zasnąć przy zgaszonym świetle. Bardziej niż duchem, martwimy się stanem młodego, ciężko przeżywającego swoją sytuację bohatera. Autor, Allan Stratton, przekonująco oddał emocje rozdartego Camerona. Trochę thrillera psychologicznego, trochę horroru – ta mieszanka sprawia, że „Psy” to szybka, dobra lektura.