Środa, 4 listopada 2026 Imieniny: Karol, Olgierd, Emeryk Redakcja Kontakt
Książki

Sztuka kochania – recenzja książki Michaliny Wisłockiej

Autor: Redakcja bookznami.pl Publikacja: 3 listopada 2026 4 min czytania
Stara książka na drewnianym stole przy zapalonej świecy i uschniętej róży, budująca nostalgiczny, romantyczny klimat.
Grafika wygenerowana przez AI

„Sztuka kochania” Michaliny Wisłockiej to książka przełomowa jako dokument historii obyczajów, ale nieaktualna jako współczesny poradnik seksuologiczny. Warto ją czytać, jeśli interesuje Cię życie społeczne PRL, pod warunkiem że oddzielisz jej historyczne znaczenie od treści, których nie należy dziś traktować jako wiedzy medycznej ani normy etycznej.

Dlaczego „Sztuka kochania” była przełomowa?

Pierwsze wydanie ukazało się w 1976 roku, kiedy edukacja seksualna była bardzo ograniczona, a rozmowy o przyjemności, antykoncepcji i problemach w relacjach pozostawały tematem tabu. Michalina Wisłocka, lekarka i seksuolożka, napisała książkę, która mówiła o seksualności językiem znacznie bardziej bezpośrednim niż większość dostępnych wówczas publikacji.

Skala zainteresowania potwierdziła, że czytelnicy potrzebowali takiej rozmowy. Książka sprzedała się w około 7 milionach egzemplarzy, a wcześniej krążyła także w nieoficjalnych, powielaczowych kopiach. Jej znaczenie nie wynikało wyłącznie z opisów fizjologii. Wisłocka przekonywała, że kobieta również ma prawo do przyjemności, a o problemach intymnych można mówić bez wstydu.

Historyczna waga poradnika wynika przede wszystkim z kilku zmian, które pomógł oswoić:

  • Przełamanie tabu – seksualność została przedstawiona jako część zdrowia i relacji, a nie temat wyłącznie wstydliwy lub moralnie podejrzany.
  • Uznanie kobiecej przyjemności – autorka nie sprowadzała współżycia do zaspokajania mężczyzny i pisała o potrzebach kobiet.
  • Rozmowa o antykoncepcji – w realiach PRL dostęp do rzetelnych informacji o planowaniu rodziny był znacznie mniejszy niż dziś.
  • Normalizacja bliskości – seks został pokazany jako obszar, w którym partnerzy powinni szukać porozumienia, uważności i wzajemnej satysfakcji.

Popularność książki pomogła też utrwalić postać Wisłockiej w polskiej kulturze. Jej biografię przypomniał film „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” z 2017 roku, przygotowany przez twórców filmu „Bogowie”. Produkcja przywróciła zainteresowanie zarówno autorką, jak i samym poradnikiem.

Co w książce się zestarzało?

Największy problem ze współczesną lekturą polega na tym, że obok wartościowych obserwacji znajdują się twierdzenia sprzeczne z dzisiejszą wiedzą medyczną, zasadą równości i rozumieniem zgody. Nie wystarczy więc powiedzieć, że książka jest „produktem swoich czasów”. Kontekst PRL pomaga wyjaśnić jej język, ale nie unieważnia szkody, jaką mogą wyrządzić niektóre zawarte w niej tezy.

Zagadnienie Pogląd Wisłockiej Współczesna perspektywa
Role płciowe Kobieta bywa przedstawiana jako osoba odpowiedzialna za wygląd, atmosferę związku, wierność mężczyzny i jego emocjonalne wychowanie. Mężczyzna występuje jako zdobywca, któremu należy pozostawić inicjatywę. Relacja nie powinna opierać się na sztywnym podziale ról. Odpowiedzialność za komunikację, wierność, bliskość i granice ponoszą obie osoby.
Zgoda na seks W kontrowersyjnych fragmentach pojawia się podejście, według którego mężczyzna może zdecydować za kobietę albo kontynuować mimo jej oporu, bólu czy strachu. Zgoda musi być dobrowolna, świadoma i możliwa do wycofania w każdej chwili. Opór, lęk i ból nie są przeszkodą do przełamania, lecz sygnałem, by przerwać.
Przemoc seksualna Autorka powiela obwiniające ofiarę schematy, łącząc odpowiedzialność za gwałt ze strojem, zachowaniem lub wychowaniem osoby pokrzywdzonej. Za przemoc odpowiada sprawca. Strój, flirt, wcześniejsza relacja ani zachowanie ofiary nie stanowią zgody i nie usprawiedliwiają napaści.
Antykoncepcja i medycyna Opis części metod zapobiegania ciąży oraz wybranych zagadnień fizjologii pochodzi z wiedzy sprzed kilku dekad. Informacje medyczne trzeba sprawdzać w aktualnych źródłach i konsultować z lekarzem lub innym wykwalifikowanym specjalistą. Dawne zalecenia nie powinny być wdrażane bez weryfikacji.

Problemem są także uwagi dotyczące wyglądu kobiet, ciąży, macierzyństwa i obowiązku zaspokajania partnera. Taki sposób pisania przenosi na kobietę odpowiedzialność za samopoczucie, pożądanie i wierność mężczyzny, a męskie zachowania przedstawia jako trudne do kontrolowania. Dziś należy uznać te założenia za niesprawiedliwe i potencjalnie szkodliwe.

W książce można znaleźć również wartościowe wskazówki dotyczące obserwowania reakcji partnera, rozmowy o potrzebach oraz znaczenia przyjemności obojga osób. Nie należy jednak wyjmować pojedynczych trafnych fragmentów z całego poradnika bez sprawdzenia ich kontekstu. Młody czytelnik, który nie ma jeszcze podstawowej wiedzy o zgodzie, granicach i zdrowiu seksualnym, może mieć trudność z odróżnieniem informacji użytecznej od tej, która utrwala przemocowe lub stereotypowe schematy.

Czy warto czytać „Sztukę kochania” dzisiaj?

Tak, jeśli celem jest poznanie historii polskiej obyczajowości, przemian społecznych i roli Michaliny Wisłockiej w popularyzowaniu rozmowy o seksualności. Nie, jeśli szukasz aktualnego podręcznika seksuologii, źródła porad medycznych albo książki dla młodzieży, która ma zastąpić współczesną edukację seksualną.

Najlepiej wybrać wydanie zawierające wstęp lub rozdziały opracowane przez współczesnych specjalistów, między innymi z zakresu seksuologii i ginekologii. Takie komentarze wskazują, które informacje należy traktować jako historię medycyny, a które wymagają aktualizacji. Nie zawsze jednak prostują każdy problematyczny fragment, dlatego sama obecność przypisów nie zwalnia z krytycznego czytania.

„Sztuka kochania” zasługuje na szacunek za odwagę i wpływ, jaki wywarła w 1976 roku. Nie zasługuje natomiast na bezkrytyczne traktowanie jako źródło współczesnych norm dotyczących relacji, płci, zgody czy antykoncepcji.

Nota ekspercka: jeśli szukasz aktualnej wiedzy o seksie, zdrowiu intymnym i relacjach, wybierz nowsze opracowanie przygotowane lub konsultowane przez współczesnych specjalistów. Książkę Wisłockiej traktuj przede wszystkim jako dokument epoki – ważny, wpływowy, ale wymagający stałej konfrontacji z obecną wiedzą medyczną i standardami etycznymi.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. W sprawach dotyczących zdrowia seksualnego, antykoncepcji, przemocy lub relacji warto skonsultować się z wykwalifikowanym specjalistą.

Redakcja bookznami.pl

Bookznami to portal dla miłośników książek. Przedstawiamy autorów i ich twórczość, podpowiadamy, w jakiej kolejności czytać serie, i polecamy najlepsze kryminały, thrillery, fantastykę i romanse. Wyjaśniamy, czym wyróżniają się poszczególne gatunki, śledzimy zapowiedzi nowych tytułów i podpowiadamy, gdzie obejrzeć ekranizacje ulubionych powieści.

231 opublikowanych artykułów zobacz wszystkie

Przeczytaj też

Spis treści · 3 sekcji