Główna » Rozmowy » Artykuły i newsy

Book​znami​.pl w Radiu Kampus

12 lipca 2010 Rozmowy 1 komentarz Redakcja

Poniżej prezen­tujemy Wam pełny zapis audycji, która została wyemitowana w AR Kam­pus (97,1 FM). Przez okrągłą godzinę – choć z prze­rwami na muzykę – dys­kutujemy na temat literatury współ­czesnej, przy­szło­ści książek, problemach, jakie stoją przed wydaw­cami i tym podob­nych waż­kich spraw. Miłego odsłuchu. :)

Doza. Jak poradzi sobie na rynku nowy magazyn literacki

Roz­mawiamy z Piotrem Sen­derem, naczel­nym nowego magazynu kulturalno-literackiego Doza, którego pierw­szy numer trafi do kiosków pod koniec wakacji.

Book z nami: Jak wiesz, w Pol­sce magazyny kul­turalne, a zwłasz­cza literac­kie, nie są czymś popular­nym i wła­ściwie trudno mi wymienić bez głęb­szego namysłu więcej niż jeden-dwa tytuły. Dlaczego akurat Doza ma osiągnąć suk­ces i się sprzedać?

Piotr Sen­der: Zgadza się – rynek magazynów literac­kich jest zanie­dbany. General­nie problem jest jeden: ludzie nie znają czasopism, ponie­waż ich nie czytają, a nie czytają, gdyż gazety nie mają im niczego interesującego do zaoferowania. Tytułów jest masa, co można zauważyć stając przed pół­kami z prasą w księgar­niach, lecz tak naprawdę wszyst­kie adresowane są do tych samych grup: pisarzy, poetów, artystów. Z drugiej strony mamy fan­tastykę, w której lubuje się młodzież i dorośli młodzi duchem. Tyle że jest jesz­cze sporo innych typów osób, które chciałby czytać, a nie mają czego albo gustują w wielu rzeczy i nie chcą płacić za pięć róż­nych czasopism. W Dozie znaj­dziemy zarówno fan­tastykę, jak i obyczaj czy kryminał. Poezję i prozę. Dla „zaawan­sowanych” w literaturze i dla tych mniej „obe­znanych” w słowach. Co nie oznacza, że będziemy „od wszyst­kiego i niczego”. Tek­sty będą prze­myślane, dobrane (nie­koniecz­nie tematycz­nie) i interesujące. To po pierwsze.

Po drugie, ist­nieje problem „zamkniętych kół” – prze­klętych kręgów. Teraz w wydawaniu ważne jest, żeby pokazać kogoś znanego, kogoś na topie i dochodzi do tego, że we wszyst­kich magazynach występują cały czas te same nazwiska. Znam masę debiutan­tów, lep­szych od wydawanych i uznanych autorów. Czemu ci pierwsi nie dorobili się książek? Ponie­waż debiut w Pol­sce to naprawdę trudna sprawa. Jest masa kłód, o które potykają się nogi, a w dodatku nie wystar­czy pisać dobrze – trzeba pisać lepiej od wydawanych pisarzy.

Lecz daj­cie nam czas, a prze­rwiemy prze­klęte kręgi…

Oczywi­ście nie twier­dzę, że każdy potrafi od razu pisać i o tym wła­ściwie będzie pierw­szy numer. O wydawaniu i pisaniu. Głow­nie, ale nie tylko. Co więcej Doza spróbuje trafić na peryferie i je przy­bliżyć. W kolej­nych numerach będziemy starali się pokazać kul­turę i sztukę małych miej­scowo­ści – poza miastami rów­nież ist­nieje „literacka cywilizacja”.

Zastanawia mnie przede wszyst­kim, w jaki spo­sób macie zamiar rzeczywi­ście promować młodych twór­ców? Bo sama publikacja w magazynie nie wystar­czy – w ten spo­sób tworzy się tylko kolejny „zamknięty krąg”.

Nie do końca byłby to zamknięty krąg. W końcu wydajemy debiutan­tów, więc cały czas ktoś będzie dochodził. I owszem – sama publikacja nie wystar­czy. Dlatego mamy zamiar debiutan­tów promować. Współ­pracując z wydaw­nic­twami, szep­cząc do ich uszu, że jest ktoś, kto faj­nie pisze. Promocja młodych jest najważniejsza.

Czytaj dalej

Wywiad z Matthew Pearlem

W czwar­tek War­szawę odwiedził Mat­thew Pearl, autor m.in. Klubu Dan­tego i wchodzącej właśnie do sprzedaży Zagadki Dic­kensa. Udało nam się zamienić z nim kilka słów.

Matthew Pearl

Przede wszyst­kim – dlaczego kryminały? Co sprawiło, że zaczął Pan pisać książki tego gatunku? Jacyś kon­kretni pisarze?

Wiąże się to z tym, że pomysł na moją pierw­szą książkę zawierał tajem­nicę. Bar­dzo spodobał mi się ten element tajem­niczo­ści, dlatego zdecydowałem się pójść dalej w tym kierunku. Jeśli chodzi o pisarzy, to jest przede wszyst­kim jeden, który mnie zain­spirował – Umberto Eco swoim Imieniem Róży.

Czy trudno jest stworzyć intrygę kryminału? Wymyślić i złączyć wszyst­kie jej wątki w jedną całość?

Staram się nie myśleć o książce w kategoriach poszczegól­nych elemen­tów, które trzeba łączyć, raczej jako o całej historii, którą chcę opowiedzieć. Tak naprawdę każde pisanie jest trudne.

Bohaterami Klubu Dan­tego są auten­tyczni amerykań­scy poeci. Czy czuje Pan na sobie rodzaj odpowiedzial­no­ści, gdy wybiera Pan na bohaterów postaci autentyczne?

Tak, czuję odpowiedzial­ność, gdy staram się uchwycić kim – jako osoba – był każdy z moich bohaterów i jak naj­lepiej to przed­stawić. Pomagają mi w tym źródła, z których korzystam pod­czas pisania.

Trzy pań­skie powie­ści łączą w sobie historię i sław­nych literatów. Może zain­teresuje się Pan pol­skimi twór­cami? Jeden z naszych poetów, Cyprian Nor­wid, miesz­kał pewien czas w Ameryce.

Świetny pomysł! Zapiszę to sobie.

A czy są plany ekranizacji którejś z pana książek?

Cóż, są czasem na ten temat dys­kusje, ale nie wierzę, żeby coś z tego wyszło. Fak­tem jest, że taka ekranizacja sporo by kosztowała.

Miłośnicy literatury, łączcie się!

Jak już infor­mowaliśmy, od 1 kwiet­nia star­tują Warsz­taty Literac­kie Noc­nych Mar­ków. Mimo żartobliwej daty warsz­taty odbędą się cał­kiem serio. Zaciekawieni literacką inicjatywą postanowiliśmy poroz­mawiać z jed­nym z jej twór­ców, poetą, prozaikiem i wydawcą Rafałem T. Czachorow­skim. Poniżej prezen­tujemy rezul­tat piąt­kowego spotkania.

Rafał T. CzachorowskiŻoliborz, kawiar­nia Spo­tkanie.
Piątek 26 marca 2010.

Edwin Kaniuk: Skąd pomysł na warsz­taty literac­kie? Jak zrodziła się ta idea i jak zaczęli­ście ją urzeczywistniać?

Rafał T. Czachorow­ski: Można powiedzieć, że przez przy­padek. W trak­cie omawiania naszego (tj. Agnieszki Nad­staw­nej i mojego) uczest­nic­twa w Światowych Dniach Poezji zaczęliśmy opowiadać sobie o naszych pomysłach na warsz­taty. Bar­dzo szybko pod­jęliśmy decyzję o współ­pracy. Do projektu zaprosiliśmy rów­nież Piotra T. Rutę – biz­nesowego part­nera Agnieszki i Macieja Bier­nac­kiego – fotografika, z którym współ­pracuję przy sesjach fotograficznych.

Czyli tak naprawdę wszystko powstało za sprawą przypadku?

Można tak powiedzieć. Zaczęło się od przy­padku, ale jest dopracowane.

Skąd pomysł na proponowaną przez was formę warsz­tatów? Dlaczego warsz­taty Noc­nych Mar­ków, dlaczego tylko dla dorosłych? Czemu właśnie to, a nie coś innego?

Warsz­taty Noc­nych Mar­ków, ponie­waż odbywają się wieczorami. Raz na tydzień, w czwar­tek, chcemy spo­tykać się, a celem jest nie tylko szkolenie się w pisaniu i redagowaniu, ale rów­nież nabycie umiejęt­no­ści występowania przed grupą czy zajęcia z arteterapii. Poza tym chcemy stworzyć miej­sce przy­chylne osobom zain­teresowanym poezją i literaturą ogól­nie. Te warsz­taty prze­znaczone są nie tylko dla osób np. po debiucie, wręcz prze­ciw­nie, pragniemy stworzyć przyjazną atmos­ferę do tworzenia. Dlaczego tylko dla dorosłych? Oddzielamy zajęcia dla dzieci i młodzieży od zajęć dla dorosłych. Myślę, że jest to naturalne. Mieliśmy już wiele sygnałów, że jest to ciekawa inicjatywa, że ludzie chcą się spo­tykać, a nie tylko komunikować na forach. Czytaj dalej

eClicto, czyli Kindle dla Polaka

28 listopada 2009 Rozmowy Skomentuj! Jan Giemza

Roz­mawiamy z rzecz­nikiem pra­sowym Kol­por­tera Maciejem Topol­skim na temat czyt­nika książek eClicto, który ma w Pol­sce stanowić bez­pośred­nią kon­kuren­cję dla słyn­nego Kin­dle firmy Amazon. Czytaj dalej

Smakujemy kanapkę z człowiekiem. Recenzja płyty i wywiad z Przemysławem Gintrowskim

W czwar­tek 19 listopada w Empiku przy ulicy Mar­szał­kow­skiej miała miej­sce promocja naj­now­szej płyty Prze­mysława Gin­trow­skiego – Kanapka z człowiekiem i trzy zapo­mniane piosenki. Czytaj dalej

Przeszukaj stronę

Newsletter


Nasz NEWSLETTER, czyli wymarzone rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą być na bieżąco z najlepszymi książkami, a nie skarżą się przy tym na nadmiar wol­nego czasu. Raz w tygodniu na Twojego e-maila prześlemy informacje o nowo­ściach, recenzjach i konkursach. Żadnego spamu.









Losowy cytat


"Les femmes! - Są wspaniałe! Mówią bez zastanowienia i potem cud - mają rację!"
Agatha Christie, Zabójstwo Rogera Acroyda
 

Recenzje

Huculszczyzna. Opowieść kabalistyczna z czasów elektryfikacji

7 września 2010 0

Pod­tytuł książki Michała Kruszony wskazuje, że czytel­nik ma przed sobą osobliwą opowieść ezoteryczną, naznaczoną wiedzą tajemną. Czy tak jest w istocie? (Ocena 3/5)

Krok przed ciemnością

6 września 2010 0

Krok przed ciem­no­ścią” – już nie w świetle, jesz­cze nie w mroku – znaj­dujemy się pomiędzy narodzinami a śmier­cią, tym co oczywiste, a tym co nie­znane. Wyraź­nie odczuwamy nastrój nie­pew­no­ści, oczekiwania. Jego twór­czość balan­suje między światłem i cieniem, bar­dzo wyraź­nie nawiązując do dzieł jed­nego z malarzy – Hop­pera… (Ocena 5/5)

Igły i grzechy

5 września 2010 0

Gdyby ktoś poprosił mnie, żebym jak naj­krócej stre­ściła mu zbiór opowiadań Johna Ever­sona, byłoby to zadanie banalne. „Zbrod­nia i kara” — powiedziałabym. Autor bowiem postanowił przed­stawić bar­dzo dokład­nie (anatomicz­nie można powiedzieć) złą i okrutną stronę natury ludz­kiej. (Ocena 5/5)

Powrót do Stumilowego Lasu

4 września 2010 0

Czy zdarzyło Ci się kiedyś przy­pad­kiem – choćby pod­czas sprzątania – natknąć się za szafą na zapo­mnianego, wyświech­tanego misia, ukochaną zabawkę z dzieciń­stwa lub tą starą, zde­zelowaną lokomotywę, która wiozła cię przez tyle krain wyobraźni? Jakie to uczucie? Czyż nie przyjem­nie wsiąść w ten magiczny wehikuł czasu, zatopić się we wspo­mnieniach smakujących watą cukrową, łzami wywołanymi stłuczonym kolanem pod­czas pierw­szych jazd na rowerze? Takie odczucia towarzyszyły mi, gdy sięgnęłam po Powrót do Stumilowego Lasu. (Ocena 5/5)

Dziwnologia. Odkrywanie wielkich prawd w rzeczach małych

3 września 2010 2

Dziw­nologia” Richarda Wisemana począt­kowo wydała mi się kolej­nym porad­nikiem typu – jak manipulować ludźmi. Takie przy­naj­mniej wrażenie odniosłam, gdy prze­czytałam blurb. Ha! Nic bar­dziej myl­nego. (Ocena 4/5)

Tajny agent Jaime Bunda

2 września 2010 0

Książka autora z Angoli o agen­cie taj­nej policji Jaime Bun­dzie została wydana nakładem nowej oficyny Claroscuro. Jeżeli wszyst­kie publikowane przez nie pozycje będą tak ciekawie napisane jak ta, to nic, tylko się cieszyć! (Ocena 4+/5)

Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego

1 września 2010 1

Książka pani patolog składa się ze wstępu, dwunastu roz­działów (swoistych odcin­ków) oraz epilogu – mogłabym zaryzykować twier­dzenie, że kom­pozycja Jak nie umrzeć. Opowie­ści patologa sądowego przy­pomina miniserial. We wstępie Garavaglia wyjaśnia między innymi róż­nicę między patologiem a koronerem, infor­muje o „narzędziach” lekarza sądowego czy wresz­cie przy­bliża czytel­nikom pod­stawowe ter­miny związane z patologią sądową. (Ocena 3+/5))

Klucz do zaświatów

31 sierpnia 2010 0

Jeśli patrząc na nazwisko autora nie masz powszech­nego wrażenia „że gdzieś je już słyszałeś” – nie martw się, wszystko jest w porządku, a amnezja jesz­cze nie złapała Cię w swoje nie­widzialne ręce. Dan Poblocki z pomocą doborowej akuszerki – Naszej Księgarni – ukazuje światu swoje pier­worodne dziecko, Klucz do zaświatów. (Ocena 4/5)

Mechanizm serca

30 sierpnia 2010 0

Mechanizm serca” mnie zauroczył. Magiczną okładką, baśniowym opisem, nie­banal­nym pomysłem. Chęcią połączenia dwóch tak odległych sfer: uczuciowej (serce) i material­nej (zegar). Można powiedzieć: zostałam kupiona. Ale w miarę czytania okazywało się, że w samej tre­ści coś zgrzyta, skrzypi, chrzę­ści. (Ocena 3/5)

Gorzka czekolada

29 sierpnia 2010 1

Mówiąc szczerze, miałam pewne obawy co do tego, jak będzie wyglądać moja przy­goda z tą pozycją. Wąt­pliwo­ści te wynikały z tego, że w rekomen­dacji „Daily Mail” wyłowiłam szybko słowo „czytadło”. Dotych­czas wydawało mi się, że na tego typu powie­ści jestem uczulona do tego stop­nia, że nie będę w stanie przez Gorzką czekoladę prze­brnąć. A tu proszę! Zdziwienie! (Ocena 3/5)

Dzicy detektywi

27 sierpnia 2010 0

Zdarza się czasem, że czytając książkę, czujesz, jak­byś ślizgał się po powierzchni. Widzisz tylko wierz­chołek góry lodowej, ze strzępów słów próbujesz złożyć obraz, ale brakuje w nim szczegółów, zostaje tylko niejasne, ogólne wrażenie. Wiesz, że ten sam tekst prze­czytasz za rok, dziesięć, pięć­dziesiąt lat i za każ­dym razem odsłoni inne oblicze. Dopasuje się do twojej wiedzy, twoich prze­żyć i doświad­czeń. Po tym chyba poznaje się wiel­kie dzieła. (Ocena 4+/5)

Wszystkie boże dzieci tańczą

25 sierpnia 2010 0

Zbiór opowiadań Wszyst­kie boże dzieci tań­czą to kolejny z wielobarw­nych kwiat­ków, wyhodowany przez intrygującego Harukiego Murakamiego. Tym razem zostaliśmy uraczeni sze­ścioma historiami. Każda z nich jest zaskakująca i zdecydowanie różni się od pozostałych. (Ocena 4/5)

Zapiski z wielkiego kraju

24 sierpnia 2010 0

Jeśli chodzi o książkę Billa Brysona Zapiski z wiel­kiego kraju, to naczelne gazety Wiel­kiej Brytanii chwalą, chwalą i jesz­cze raz chwalą. W pełni zgadzam się z opinią brytyj­skich gazet, bowiem Zapiski… to literatura bar­dzo dobra; sar­kastyczna, ale przy tym inteligentna i skłaniająca do reflek­sji. (Ocena 5/5)

Czas na działkę

23 sierpnia 2010 1

Czy uprawianie ogródka dział­kowego może pomóc w osiągnięciu wewnętrz­nej rów­nowagi? Robin Shel­ton udowad­nia nam, że jest to moż­liwe. Razem ze swym przyjacielem Stevem prze­żywali kryzys, z którego wyciągnęła ich właśnie praca w ogrodzie. (Ocena 2/5)

Dzikie łabędzie: Trzy córy Chin

22 sierpnia 2010 2

Chang Jung (zgod­nie ze zwyczajem, między innymi chiń­skim, nazwisko poprzedza imię) urodziła się w Yibin (Yibin znaj­duje się w prowin­cji Syczuan), w Chinach, w 1952 roku. Jej pierw­sze imię brzmi Erhong (znaczy tyle, co ‘drugi łabędź’, bowiem pierw­szym łabędziem była jej matka). W czasach wzmożonego kultu Mao (tuż przed Chiń­ską Rewolucją Kul­turalną), za namową Erhong, ojciec nadał jej imię Jung (Rong). Jung (Rong) to starochiń­skie słowo używane na „zmagania wojenne”, a wów­czas, u progu Rewolucji Kul­tural­nej, popularne było nadawanie imion związanych z walką i wojną.

Wielki bazar kolejowy

21 sierpnia 2010 1

Odkąd pamiętam, uwiel­białam podróżować pociągami. Lubiłam dworce, uczucie oczekiwania, tar­ganie ze sobą zapasów na drogę, ciekawe książki, które się czytało w trak­cie podróży, interesujące (lub nie) widoki za oknem, moż­liwość obser­wacji i ewen­tual­nej interak­cji z innymi podróż­nymi, nawet wagony restauracyjne.

Dopóki mamy twarze

20 sierpnia 2010 0

W pew­nym starożyt­nym bar­barzyń­skim królestwie rządzi poryw­czy król, którego bogowie nie obdarzyli synem. Ma nie­stety same córki — aż trzy. Jedna nie­rząd­nica, druga brzydka, a trzecia prze­piękna. Ta brzydka prak­tycz­nie wychowuje tę naj­pięk­niej­szą, ponie­waż matka zmarła przy porodzie. Siostry łączy nie­zwykła więź — kochają się bar­dzo, miło­ścią siostrzano-matczyną. Trudno nawet określić granice tego uczucia.

Złodzieje piasku

19 sierpnia 2010 0

Złodzieje piasku to historia porwania w Bag­dadzie w 2004 roku dzien­nikarza, słyn­nego korespon­denta wojen­nego – Daniela Lowen­steina. Jed­nak jest ona gęsto poprzetykana także wspo­mnieniami jego przyjaciół z kilku poprzed­nich wypraw w rejony naj­niebez­piecz­niej­szych działań wojen­nych: z Sarajewa, Gomy, Groznego. (Ocena 4/5)

Droga do raju

16 sierpnia 2010 1

Dokument ukazujący sur­realistyczną sytuację: kobieta, Żydówka, żona, matka, eks­pert do spraw ter­roryzmu, służąca armii Izrael­skiej. Naprzeciwko jej dwoje roz­mów­ców: mężczyzna-morderca, organizator ataków ter­rorystycz­nych, ich uczest­nik lub kobieta: złapana przed próbą dokonania samobój­czego zamachu czy rezygnująca z niego. Cel: dowiedzieć się, dlaczego Arabowie chcą zabijać (bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu) cywilów izrael­skich, amerykań­skich – kogokol­wiek, kto zawadza. (Ocena 5/5)

Erynie

14 sierpnia 2010 0

Nie będzie prze­sadą, jeżeli napiszę, że była to jedna z naj­bar­dziej oczekiwanych książek tego roku. Nowy kryminał Krajew­skiego – hasło, na które żywo zareaguje każdy miłośnik tego gatunku. Erynie gosz­czą na pół­kach już od maja, od tego czasu pojawiło się o nich wiele sprzecz­nych opinii. Są i pochwały, i nagany. Czy Marek Krajew­ski – nazywany Mistrzem pol­skiego kryminału – sprostał grec­kim boginiom? (Ocena 4/5)

Podróż na koniec świata

13 sierpnia 2010 1

Podróż na koniec świata wień­czy czterotomowy cykl przy­gód rezolut­nego Joela. Wydawca na okładce umie­ścił infor­mację, jakoby lek­tura była adresowana do czytel­ników powyżej dwunastego roku życia; mnie jed­nak nie opusz­cza wrażenie, że domniemany tar­get wiekowy dla tej pozycji nie ist­nieje. (Ocena 3/5)

Złodziejka książek

12 sierpnia 2010 1

Publikacji dotykających tematyki II wojny światowej, holocaustu, a także samej śmierci powstało już tysiące. Dlatego Mar­kus Zusak dokonał rzeczy o ile nie nie­moż­liwej, to na pewno nie­zwykle trud­nej. Bo mistrzostwem jest pisanie na powtarzany wiele razy temat w nie­po­wtarzalny i zaskakujący spo­sób. (Ocena 5/5)

Dziewczyna w złotych majtkach

11 sierpnia 2010 0

Głów­nym bohaterem jest Luys Forest, pisarz, który namięt­nie oddaje się tworzeniu autobiografii. Nie­spodziewanie przy­bywa do niego Mariana, córka jego szwagierki, sprowadzając do domu tajem­nicze towarzystwo, nocne roz­mowy i dość luźne obyczaje… (Ocena: 4+/5)

Poradnik domowy kilera

7 sierpnia 2010 0

Znakomita książka Hal­l­grimura Hel­gasona, która nie pozwala się od siebie ode­rwać i ser­wuje por­cję roz­rywki w stylu Quen­tina Taran­tino, wspominanego zresztą na jej kar­tach. Błyskotliwie skon­struowana opowieść o zabójcy z wiel­kim sercem.

Nie kończąca się historia

3 sierpnia 2010 1

Mały chłopiec imieniem Bastian trafia do antykwariatu pana Korean­dera i zabiera stam­tąd książkę. Gruby, nie­śmiały, wyśmiewany przez kolegów i (jakby się zdawało) nie­kochany przez ojca chłop­czyk za jedyną swoją umiejęt­ność uważa wymyślanie historii. Uwiel­bia czytać, ponie­waż książki prze­noszą go w inny świat. W przy­padku tej opowie­ści prze­nosi się naprawdę. Ma jedyną w życiu szansę zrobić wszystko, czego tylko zapragnie. (Ocena: 5/5)

U2 The Name of Love

2 sierpnia 2010 1

Przed napisaniem recen­zji próbowałem policzyć wydawane na całym świecie książki poświęcone U2. Straciłem rachubę przy sześć­dziesiątej pozycji. Taka liczba nie powinna nikogo dziwić. W moje ręce wpadła ostat­nio naj­now­sza z nich. Panie i Panowie: Andrea Morandi, U2 The Name Of Love.

Szkoła dobrych manier profesora Michała Iwaszkiewicza

31 lipca 2010 3

Prof. dr hab. Michał Iwasz­kiewicz, autor Porad­nika dobrych obyczajów wydanego w 2006 roku, ponow­nie dzieli się z nami swoją wiedzą dotyczącą protokołu dyplomatycz­nego, „dobrych obyczajów” i szeroko pojętej kul­tury osobistej. Rów­nie obiecujący jest wstęp prof. zw. dr hab. Jana San­domier­skiego, który chwali nie­wąt­pliwe zalety pozycji. Czy jed­nak tego typu publikacja jest rzeczywi­ście potrzebna? (Ocena 3/5)

Wagon Rosja

28 lipca 2010 0

Chociaż Natalii Kluczariowej nie można nazwać pisarką oryginalną, kiedy znamy pol­skie prze­kłady między innymi powie­ści Zachara Prilepina czy opowiadań Iriny Dienież­kinej, bo tupanie młodej Rosji usłyszeć można było w „Sań­kji” czy „Daj mi”, jest jed­nak „Wagon Rosja” książką ważną i przejmującą.

Kobieta do zadań specjalnych

26 lipca 2010 0

Kobieta do zadań specjal­nych, czyli szalona Zu (Zuzanna Rosz­kow­ska), bohaterka powie­ści Słomiana wdowa wydanej przez Iwonę Czar­kow­ską w zeszłym roku, ponow­nie wkracza do akcji. Rów­nież tym razem nie zabrak­nie jej nie­kon­wen­cjonal­nych pomysłów, buj­nej wyobraźni oraz… pecha. (Ocena 3+/5)

Rozkoszne. Antologia kobiecych opowiadań erotycznych

25 lipca 2010 0

Roz­koszne. Antologia kobiecych opowiadań erotycz­nych to … właśnie. Długo myślałam, jak dokoń­czyć to zdanie i chyba nie jestem w stanie określić, czym jest ta antologia. Zbiorem opowiadań erotycz­nych, ale… Po tytule oczekiwałam czegoś więcej, że będę czytała tę książkę z wypiekami na twarzy, a jeśli nie, to chociaż z żywym zain­teresowaniem. (Ocena 2/5)

Zapasy z życiem

24 lipca 2010 0

Eric-Emmanuel Schmitt pracuje pełną parą. Wiosną tego roku wydaw­nic­two „Znak” wypu­ściło powieść Ulis­ses z Bag­dadu, a już w lecie możemy zakupić Zapasy z życiem. Czy autor kul­towego Oskara i pani Róży nie nazbyt się spieszy? Czy kolejny pisarz znów uraczy nas zasadą – ilość, a nie jakość? Nie­stety, odpowiedź jest twier­dząca. (Ocena 3+/5)

Skarby w cieniu swastyki

23 lipca 2010 1

O w mordę, bursz­tynowa kom­nata! Ale suuupeeer! Tak mniej więcej wyglądała moja wczesnogim­nazjalna reak­cja na książkę, której recen­zję właśnie czytacie. Pozycja nazywa się Skarby w cieniu swastyki, a ten zło­wrogi tytuł nadał jej oczywi­ście autor, którym jest Leszek Adam­czew­ski. (Ocena 4/5)

Ostrze

22 lipca 2010 0

Czym jest Ostrze? Kryminałem? Ale mor­dercę poznajemy znacz­nie wcześniej niż na końcu. Powie­ścią historyczną? Nie jesteśmy w stanie określić precyzyj­nie ani czasu, ani miej­sca, o realizmie postaci nie wspominając. To może fan­tastyką, bo prze­cież pojawia się motyw pak­towania z szatanem i korzystania z jego mocy? Kolejny strzał w poprzeczkę. (Ocena 4+/5)

Moje pierwsze samobójstwo

21 lipca 2010 1

Przy­padek Jerzego Pil­cha pokazuje, jak ambiwalentną war­tość ma ustalony spo­sób pisania. Barokowość stylu, nawiązywanie do ustalonych motywów – to wszystko sprawiło, że jego pisar­stwo zyskało z biegiem lat ustaloną renomę. Pilch w swej twór­czo­ści nie jest ambiwalentny. Albo się podoba, albo nie.

Doktor Karolina

20 lipca 2010 1

Młoda, ambitna, ze świeżo obronionym dyplomem magistra weterynarii – cała dok­tor Karolina. Wyruszyła na siel­ską i aniel­ską wieś do dziadka – emerytowanego leśniczego. Pech chciał, że zepsuł się jej samo­chód, taka drob­nostka, ale nie dla praw­dziwej kobiety! Albowiem – jak na praw­dziwą kobietę przy­stało – bohaterka uważa, że poradzi sobie sama i tym samym odrzuca pomoc przy­stoj­nego bruneta… z którym będzie jej dane spo­tkać się jesz­cze nie jeden raz. (Ocena 4+/5)

Najnowsze komentarze

  • agnieszkach: raz dwa trzy! szczescie mamy dzis my!...
  • pawlolg: Chcę tę książkę ,pozdrawiam...
  • Adzek: lubię :)...
  • toldi: lubię jak można coś wygrać;)...
  • karino71: Ja też to lubie i liczę,ze tym razem to bedę ja :-)...