Główna » publicystyka » Obecnie czytasz:

Jak mieć książki za darmo – poradnik dla początkujących

14 lipca 2010 publicystyka 2 komentarzy Jan Giemza

Nie oszukujmy się – mało kto lubi płacić za dobra kultury. Dlatego zapo­mnijmy na chwilę o interesach wydaw­ców, pustych żołąd­kach pisarzy i bez­robot­nych księgarzach. Zamiast tego, egoistycz­nie zastanówmy się, jak czytać i nie płacić. Legalnie.

Wymień

Można wymieniać się z koleżanką, i to nie tylko książ­kami, ale co zrobić, jeśli jej biblioteczka wypeł­niona jest wszyst­kimi tomami Sagi o ludziach lodu? Wów­czas naj­lepiej skorzystać z ser­wisu podaj​.net, który działa już od dobrych kilku lat i zdążył w tym czasie zebrać rzeszę wier­nych użytkowników.

Zasada jego działania będzie dla Ciebie jasna, zanim skoń­czysz czytać ten akapit. Po założeniu konta dodajesz do bazy danych wszyst­kie książki, które kurzą się na Twojej półce i chcesz się ich pozbyć – im więcej, tym lepiej. Gdy znaj­dzie się na nie chętny, po prostu wysyłasz paczuszkę na podany adres. Każda taka trans­ak­cja to punkty, które możesz wymienić na dowolną książkę od tego samego lub innego użyt­kow­nika. Oczywi­ście nie ma co liczyć, że znaj­dziesz tu wyłącz­nie naj­now­sze best­sel­lery, ale… i takie się tu trafiają. Podaj​.net to także naj­lep­sze miej­sce do poszukiwania koń­cówek nakładów, starych wydań i niszowych twórców.

Zwróć

Moral­ność schowałeś do kieszeni? To spo­sób dla ciebie.

Rok temu Empik wprowadził nowe zasady zwrotu towarów. O ile zakupiony przed­miot nie nosi wyraź­nych śladów użyt­kowania, można odnieść go do kasy w ciągu 60 dni od zakupu i otrzymać pełny zwrot pieniędzy – bez podania przy­czyn. Dlatego jeśli nie masz zwyczaju czytania przy jedzeniu (albo jedzenia przy czytaniu) – droga wolna. Do zwrotu naj­lepiej nadają się droż­sze wydania na dobrym papierze i w twar­dej oprawie, bo nawet po kil­kukrot­nej lek­turze rzeczywi­ście wyglądają jak nowe.

Ściągnij

Bez­płatny dostęp do klasyki i książek w domenie publicz­nej oferuje wiele ser­wisów. Naj­lep­szy jest Google Books, który zamiesz­cza skany oryginal­nego wydania z moż­liwo­ścią prze­szukiwania tre­ści. Nie­stety, tytuły w języku pol­skim mają tu raczej mierną reprezentację.

Zwolen­nikom literatury pol­skiej można polecić za to Pol­ską Bibliotekę Inter­netową (pbi​.edu​.pl), choć spo­sób prezen­tacji tre­ści jest tu piekiel­nie nie­wy­godny. Zapo­mnij o PDF-ach i opcji wydruku dokumentu. Nieco lepiej wypada Wir­tualna Biblioteka Literatury Pol­skiej tworzona przez Uniwer­sytet Gdań­ski, choć jakość jej wykonania przy­pomina nam złote czasy począt­ków inter­netu. Skromne zbiory mają rów­nież inne uniwer­sytety, m.in. Biblioteka Jagiel­loń­ska, a także Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa, ale i tak w tym temacie wiele pozostało do zrobienia. Na tę chwilę naj­bar­dziej doskwiera brak międzybibliotecz­nego sys­temu wyszukiwania książek cyfrowych.

Wygraj

Doświad­czenie uczy, że naj­lep­sze są kon­kursy z nie­zbyt war­to­ściowymi nagrodami, bo po prostu… mało kto bierze w nich udział. Zwykle są też dużo prost­sze, nie trzeba wycinać kuponów, wysyłać „tylko jed­nych SMS-ów”, pisać esejów ani przy­syłać zdjęć z wakacji. W ten spo­sób możesz nie­wiel­kim kosz­tem wzbogacić swoją biblioteczkę o kilka dodat­kowych pozycji w roku. A że często są to wydania z autografem, tym bar­dziej warto.

Kon­kur­sów naj­lepiej szukać na por­talach inter­netowych, ser­wisach literac­kich, blogach i stronach wydaw­nictw. Zrób oddzielny katalog w Ulubionych i regular­nie prze­glądaj jego zawartość.

Szczot­kuj

Szczot­kami nazywano kiedyś próbne, czarno-białe wydruki tek­stów, prze­znaczone zwykle do sczytania i korekty tech­nicz­nej. Dziś tego ter­minu używa się coraz rzadziej, a szkoda, bo swój urok ma.

Zdobywanie szczotek wymaga dobrych kon­tak­tów w drukarni i pod­pada pod kilka paragrafów, nie będziemy więc polecać tego roz­wiązania. Zamiast tego, naj­lepiej zwrócić się bez­pośred­nio do wydaw­ców – wielu z nich oferuje na swoich stronach egzem­plarze lekko uszkodzone za nie­wielką cenę, np. Nasza Księgar­nia lub Wydaw­nic­two Sied­mioróg. Można też indywidual­nie dzwonić i pytać.

Wypożycz

Podążając w zgodzie z porzekadłem „naj­ciem­niej jest pod latar­nią”, nie zapominajmy o poczciwych bibliotekach. Naj­lep­sze są nie­wiel­kie biblioteki publiczne, bo w uniwer­sytec­kich zasady wypożyczania są skom­plikowane, a szkolne nie należą do naj­lepiej wyposażonych. W wielu bibliotekach znaj­duje się półka, z której można zabrać książki na własność, za darmo.

Przede wszyst­kim jed­nak biblioteki oferują rewelacyjną usługę, o której może wielu słyszało, ale mało kto z niej korzysta. Chodzi o wypożyczanie międzybiblioteczne. Na życzenie biblioteka może sprowadzić książkę z nie­mal dowol­nej innej placówki w kraju i – uwaga – za granicą. Jedyna opłata, jaką ponosisz, to koszty pocz­towe, zazwyczaj nie­prze­kraczające ośmiu euro (szes­nastu – jeśli zamawiasz spoza Europy). W ten spo­sób możesz wypożyczać książki zarówno z Gdań­ska, jak i Chin. Jak dla mnie – absolutna rewelacja.

Więcej infor­macji na ten temat znaj­dziesz na stronach Biblioteki Narodowej.

Wrzuć linka u siebie:
  • Wykop
  • Facebook
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Twitter
  • Digg
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Netvibes
  • Forumowisko
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • MySpace
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Skomentuj ten tekst







Aktualnie mamy are "2 komentarzy" do tego tekstu:

  1. Jasió pisze:

    Jest jesz­cze wer­sja dla zaawan­sowanych: załóż wydawnictwo. ;)

  2. a. pisze:

    Bar­dzo ciekawy tekst.

    Można dodać jesz­cze takie akcje jak „Cmen­tarz Zapo­mnianych Książek” organizowany co jakiś czas przez Bibliotekę Uniwer­sytetu War­szaw­skiego (chociaż w rzeczywisto­ści nie­wiele ciekawych pozycji można wyłowić). No i oczywi­ście tzw. tanie księgar­nie, jest ich w War­szawie cał­kiem sporo. Może nie ma tam pozycji dar­mowych, ale czasem są rzeczywi­ście za sym­boliczną złotówkę (np. w księgarni na stacji War­szawa Śród­mie­ście).
    Dla osób miesz­kających daleko od stolicy wyj­ściem jest rów­nież dobra strona inter­netowa. Moja ulubiona to:

    http://​www​.taniak​siegar​nia​.com​.pl/​i​n​d​e​x​.​php

    Pozycje z serii „Klasyka Mniej Znana” są rzeczywi­ście prawie darmo (naj­czę­ściej mniej więcej od 2 do 5 zł)

Przeszukaj stronę

Newsletter


Nasz NEWSLETTER, czyli wymarzone rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą być na bieżąco z najlepszymi książkami, a nie skarżą się przy tym na nadmiar wol­nego czasu. Raz w tygodniu na Twojego e-maila prześlemy informacje o nowo­ściach, recenzjach i konkursach. Żadnego spamu.









Losowy cytat


Ludzie nie zmieniają historii, tak jak ptaki nie zmieniają nieba.
Terry Pratchett, Mort